W jednym z poprzednich wpisów pisaliśmy o poziomach angielskiego – A1, B2, C1 i tak dalej. I w pewnym momencie zdaliśmy sobie sprawę, że kilkanaście razy padło tam słowo “CEFR”, a my ani słowem nie wyjaśniliśmy, co to właściwie jest, skąd się wzięło i dlaczego w ogóle ma jakieś znaczenie. Czas to naprawić.
CEFR, czyli Common European Framework of Reference for Languages – po polsku Europejski System Opisu Kształcenia Językowego – to standard opracowany przez Radę Europy. Oficjalnie obowiązuje od 2001 roku, choć prace nad nim trwały znacznie dłużej, bo już od lat 70. XX wieku różne europejskie instytucje próbowały znaleźć wspólny sposób opisywania umiejętności językowych.
Przed CEFR każdy kraj, każda szkoła, każdy egzamin mówił trochę co innego. “Zaawansowany” dla jednych oznaczał coś zupełnie innego niż dla drugich. Rada Europy postanowiła to uporządkować – i tak powstała sześciostopniowa skala, która dziś działa w zasadzie na całym świecie. Nie tylko w Europie – chociaż “european” jest w nazwie.
Z naszego poprzedniego wpisu o poziomach, wiecie jak wygląda skala, ale jaka jest jej geneza? Sześć poziomów podzielono na trzy pary – A, B i C – gdzie A to użytkownik podstawowy, B samodzielny, a C biegły. Każda para ma wariant “niższy” i “wyższy” – stąd A1/A2, B1/B2, C1/C2. Prosto i logicznie.
Ciekawiej jest z oficjalnymi angielskimi nazwami tych poziomów – bo oprócz liter każdy ma też osobną nazwę, której większość ludzi nigdy nie używa.
Te nazwy pochodzą jeszcze z wcześniejszych projektów Rady Europy z lat 70., kiedy skalę dopiero budowano etapami. Później po prostu je przejęto i zostawiono jako oficjalne nazwy – choć w praktyce nikt nie mówi “mam Waystage”, tylko po prostu “A2”. Można o tych nazwach zapomnieć, ale warto wiedzieć, że istnieją – bo czasem pojawiają się w starszych dokumentach lub opisach kursów.
Warto też wiedzieć, że skala CEFR nie jest sztywno skończona – w niektórych kontekstach stosuje się rozszerzenia, np. Pre-A1 dla absolutnych początkujących albo nieformalne oznaczenia typu B1+, które sugerują “mocny B1, bliżej B2”. To nie jest część oficjalnego standardu, ale szkoły i egzaminatorzy sięgają po takie określenia, żeby lepiej opisać rzeczywistość – bo nauka języka rzadko przebiega skokowo.
W Demostenes często obserwujemy, że kursanci mają bardzo różny stosunek do tych literek. Jedni przychodzą z konkretnym celem – “potrzebuję B2 przed rozmową kwalifikacyjną”. Inni nie wiedzą, na jakim są poziomie, i dość często się mylą – co ciekawe, błędy zdarzają się w obie strony. Jeden z naszych lektorów mówi, że CEFR to jak mapa drogowa – wskazuje, gdzie jesteś i dokąd zmierzasz, ale nie mówi, jak szybko tam dotrzesz. To stwierdzenie bardzo nam się spodobało, więc przekazujemy je dalej 😀
Naszym zdaniem największą wartością tej skali jest właśnie wspólne rozumienie. Kiedy na CV piszesz “B2”, rekruter wie mniej więcej, czego się spodziewać. Kiedy szkoła językowa mówi “kurs dla poziomu B1/B2”, wiesz, czy to oferta dla Ciebie. Bez CEFR każda instytucja żyłaby we własnym słowniku i trudno byłoby cokolwiek porównywać.
Skala CEFR to fundament, na którym opierają się egzaminy Cambridge English – FCE odpowiada poziomowi B2, CAE to C1, a CPE to C2. Podobnie działa to z IELTS – wyniki tego egzaminu można przełożyć na poziomy CEFR, choć przeliczenie nie jest stuprocentowo precyzyjne (różne organizacje mogą stosować nieco inne graniczne wartości).
Warto przy tym odróżnić sam certyfikat od standardu, do którego się odwołuje. CEFR to właśnie ten standard – narzędzie opisowe, nie egzaminacyjne. Twoje “C1” z egzaminu Cambridge powinno znaczyć mniej więcej to samo co “C1” potwierdzone innym certyfikatem – i właśnie temu służy Europejski System Opisu Kształcenia Językowego.
Jeśli chcesz wiedzieć, na jakim poziomie jesteś teraz – możesz sprawdzić swój poziom angielskiego w naszym bezpłatnym teście. Zajmuje kilkanaście minut i daje całkiem konkretny punkt wyjścia do planowania dalszej nauki.
